5 komentarzy
Mój Drogi, Mały-Wielki Czytelniku!
Pewnie jak większość zaglądających tu dzieci, zastanawiasz się, skąd się
Gaja wzięła, jak wygląda, dlaczego się w Galinach zjawiła.
Prawda jest taka, że razu pewnego w głowie zaświtał mi pomysł,
by stworzyć postać, która opowiadałaby dzieciom o tym, co w Galinach
słychać. Nie wiedziałam jednak, kim ma być, jak wyglądać, co jeść, gdzie mieszkać…
Któregoś dnia, zmęczona rozmyślaniami, zamknęłam oczy i…
przypomniała mi się Ona.
Moja Mała Przyjaciółka z dzieciństwa. Ta sama, która towarzyszyła mi
gdy, jako mała dziewczynka, bawiłam się lalkami, spacerowałam
z Rodzicami, spałam. Ta, która odganiała złe duchy, czające się
w ciemnym korytarzu. Ta, dzięki której zdarte kolano bolało mniej
a lody smakowały bardziej. Ta sama, która z czasem,
gdy dorosłam, zniknęła. Tak po prostu gdzieś się ukryła.
Na szczęście moja Mała Przyjaciółka nie zapomniała o mnie…
Po prostu ukryła się w moim serduszku, gdzieś głęboko i właśnie teraz,
przy okazji rozmyślań o postaci, postanowiła mi pomóc i o sobie
przypomnieć.
I tak oto pojawiła się Gaja. Z głowy mojej pomysł, z serduszka mego
ciało.
Mam wielką nadzieję, że Gai przygody, będą Cię bawiły, czasem
też uczyły. Uczyły tego, jak ważny jest człowiek, jak wielkie znaczenie
ma zwierzę w przyrodzie, dlaczego osioł uparty jest strasznie
a kucyk jak kopnie to Gaja aż wrzaśnie.

6
884
11